Warning: include(lewa-reklama.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 409
Warning: include(lewa-reklama.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 409
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'lewa-reklama.inc' for inclusion (include_path='.:/opt/alt/php53/usr/share/pear:/opt/alt/php53/usr/share/php') in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 409
|
Z Afryki Wróciłem z Afryki. Nie widziałem wiele, bo ileż można zobaczyć w kilka tygodni. Nie poznałem wiele, bo ileż można poznać w kilka tygodni w dodatku bez języka. Ale mam pierwsze wrażenia (i widoki/nadzieje na następne).
Posłuchajcie...
Kiedy człowiek czyta książki o Afryce, szczególnie reportarze, to zawsze na początku natyka się na opisy zapachu. Ten Szczególny Zapach Czarnego Kontynentu to hasło wywoławcze i refren wszystkich znanych mi tekstów o Afryce. Zapach: charakterystyczny, wszechobecny, zniewalający, romantyczny, jedyny w swoim rodzaju... Ple, ple, ple.
Żadnego szczególnego zapachu nie było ani w Senegalu, ani w Gambii, a na Cabo Verde (w. Zielonego Przylądka) pachniało morskim wiatrem i grogiem (afrykański kuzyn rumu).
Gdzie się podział zapach? Może go nigdy nie było. Może to tylko takie pierwsze wrażenie Europejczyków przybywających w tropiki. Bo pachniało normalnie - tak samo jak w każdym innym tropiku. Być może, gdybym wszedł głęboko w afrykańską dżunglę potrafiłbym wyczuć coś charakterystycznego, co odróżnia jej zapach od zapachów znanych mi z Amazonii, ale na wybrzeżu, w miastach, na sawannie, i nad rzekami pachniało przeciętnie. Oczywiście dla kogoś, kto właśnie przyleciał z zaśnieżonej Europy, nawet taki przeciętny zapach jest milutki, ale żeby zaraz wypisywać na ten temat peany...
A pozostałe zapachy?
W Ameryce Łacińskiej pięknie pachnie kawa (rano czuć ją wszędzie), pięknie pachną banany i ananasy (na bazarach) i jedzenie przyrządzane na ulicach i przy drogach. W tej czesci Afryki Zachodniej, którą objechałem tych wszystkich zapachów mi zabrakło. Na ulicach gotowano niewiele (przed wszystkim arabską herbatkę), a na owoce trzeba było polować, bo nie cieszą się wzięciem klienteli, a zatem nie handluje się nimi tak powszechnie jak u Latynosów.
Z podobieństw chwalę sobie kolory - czułem się swojsko, bo było pstrokato. Latynosi malują swoje otoczenie (domy, łodzie, samochody...) a Murzyni farbują swoje ubrania. I dbają o nie jak mało kto. Widywałem ewidentnie biedne osoby ubrane w bardzo zadbane kreacje. Staranny dobór kolorów, materiałów, fasonów, a w dodatku wszystko świeżutko wyprane, wykrochmalone i uprasowane. Afrykanie dbają o strój tak bardzo jak Latynosi o pastowanie butów. (Pisałem tu kiedyś, że Latynos może mieć dziurawe buty, ale i tak za kilka groszy przysiądze u czyścibuda, by mu te dzirawce wyglancował).
To tyle pierwszych wrażeń.
autor / źródło: Wojciech Cejrowski
dodano: 2007-03-13 przeczytano: 20483 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
Warning: include(prawa-gl.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 756
Warning: include(prawa-gl.inc) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 756
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'prawa-gl.inc' for inclusion (include_path='.:/opt/alt/php53/usr/share/pear:/opt/alt/php53/usr/share/php') in /home/klient.dhosting.pl/wbrzyski/zamosconline.pl/public_html/img/text.php on line 756
|
- - - - POLECAMY - - - -
|