www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w piątek, 25 maja 2018, w 145 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Grzegorza, Borysława, Magdy, Urbana.
Majowe przysłowia: Kiedy maj zimny, a w czerwcu pada, gospodarz pełne stodoły posiada. [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - R E K L A M A - - - -





Sceny podpatrzone Jarosława Modzelewskiego w BWA

Inspiracją stał się dla niego świat realny. Sceny podpatrzone czyni bohaterami swoich obrazów. Zachowuje chwile, które są malarsko niepowtarzalne i podnosi je do rangi sztuki. Każdy obraz to opowieść. Malarstwo Jarosława Modzelewskiego zaprezentowano w BWA Galeria Zamojska (8.07.).



- Dzisiaj naszym bohaterem, autorem wystawy jest Jarosław Modzelewski, artysta, pedagog prowadzący pracownię malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, wychowawca dobrze zapowiadających się artystów. Dyplom uzyskał na ASP w pracowni prof. Stefana Gierowskiego. Potem rozpoczęła się jego szybka i dynamiczna kariera. Jest współtwórcą - wraz z Markiem Sobczykiem - ugrupowania artystycznego Gruppa realizującego wystawy odnoszące się do ówczesnej rzeczywistości polskiej, do ówczesnego PRL-u (l. 1982-1992). Były to drapieżne obrazy w stylistyce tzw. nowej figuracji. Sztuka Jarosława Modzelewskiego rozwija się znacząco i należy on do wyróżniających się współczesnych malarzy polskich, którego ja osobiście sztukę bardzo cenię - mówił Jerzy Tyburski, dyrektor BWA Galeria Zamojska.



Dyrektor BWA podkreślił, że w zaprezentowanych obrazach - mimo, że to są sceny i tematy bardzo klasyczne, takie jak pejzaż czy martwa natura - jest wiele metafizyki, jest sacrum i przekaz, który się odbywa pomiędzy tymi obrazami. Jego zdaniem, obrazy dają dużo do myślenia, dzięki temu, że dotykają - z pozoru tematów bardzo banalnych - to malarstwo jest bardzo sugestywne. Rekomendował ich kontemplację i zachęcał do odwiedzenia galerii ponownie, ponieważ z tymi obrazami świetnie się przebywa.

Autor wystawy jest laureatem wielu nagród, m. in. "Paszportu Polityki", laureatem XIII edycji Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, a także autorem wielu wystaw zbiorowych i indywidualnych. Jerzy Tyburski serdecznie dziękował Jarosławowi Modzelewskiemu za prezentację twórczości w Zamościu.



-Bardzo dziękuję za możliwość pokazania moich prac tutaj. Jest tylko jedno miejsce na całym świecie gdzie może być taki widok z okien. Jest to niezwykłe i wzruszające. Obrazy, które tutaj są powieszone, są może trochę wariacko dobrane. Wynika to troszeczkę z konieczności, bo równocześnie odbywa się moja wystawa w Bałtyckiej Galerii Sztuki - więc cześć moich nowych prac jest tam pokazywana. Musieliśmy pogodzić jakoś ten termin. To dość ciekawa wystawa, bo udało się zestawić dość nieoczekiwanie różne moje prace. Jest tu też obraz z l. 80-tych, o którym Państwo słyszeliście. To obraz "Niewykorzystana możliwość wojny prewencyjnej", jeden z niewielu obrazów, które mam jeszcze w pracowni. Są też obrazy, które dosłownie malowałem w ostatnim miesiącu. Różnorodność ogromna, co daje mikro retrospektywność. Zestawienia obrazów najbardziej wynikały z intuicji, próby zestawienia czasami odległych tematycznie prac, ale w jakiś tajemniczy sposób łączą się ze sobą. Mam nadzieję, że będzie się ciekawie oglądało tak różne prace, z tak różnych okresów i powodów ich powstawania - powiedział Jarosław Modzelewski, i wyraził gotowość do pełniejszej opowieści o każdym obrazie. Dyrektor BWA, przekazał Artyście List gratulacyjny od Prezydenta miasta Zamość. Na uroczyste otwarcie wystawy przybyli cenieni kolekcjonerzy sztuki, przyjaciele sztuki pana Modzelewskiego.

Swoją opinię - zdecydowanie trafną - na temat malarstwa Jarosława Modzelewskiego wyraziła Maria Krenz, artystka malarka, ilustratorka i portrecistka z Tomaszowa Lubelskiego.

Maria Krenz: -Zaskoczyło mnie, że ten obraz sprzed trzydziestu lat wkomponował się w obrazy, które namalowane zostały znacznie później. Można powiedzieć, że jest to malarstwo realistyczne z drugim "dnem".



- A co jest drugim "dnem"? Życie?

- Maria Krenz: -Tak, życie. Mnie się wydaje, że każdy może tu własne życie wpisać w to drugie "dno". One są ciekawe dlatego, że z pozoru są to zupełnie przypadkowe obrazy. Myślę, że są to zauważone motywy w zwykłym, codziennym życiu, w jakiejś prozie życia, podniesione do rangi sztuki. Są to wyciągnięte kadry z rzeczywistości, wyciągnięte z pospolitości i wprowadzone do galerii. Choćby przez to, my widzimy to drugie "dno". Dlatego, że galeria, to miejsce, że coś, wyprowadzone z tego codziennego życia - już automatycznie, w naszym mózgu, zaczyna i pracować i ma drugie życie.

Malarstwo Jarosława Modzelewskiego robi wrażenie tematem, kolorem, znakomitym, pewnym pociągnięciem pędzla i wielkim formatem dzieł. I choć na pierwszy rzut oka, wydawałoby się, że ich tematyka została już wcześniej oswojona przez widza, bo podobne scenki zaobserwował w swoim otoczeniu, to wbrew pozorom, widz poczuje miłe zaskoczenie, że nie sądził nigdy wcześniej, że te codzienne, rzeczywiste sytuacje mogą stać się tematem niepowtarzalnego dzieła sztuki. Są nimi dlatego, że wzbudziły emocje i stały się swoistego rodzaju inspiracjami dla Jarosława Modzelewskiego.



Można też sądzić, że motyw z ulicy, z życia o tyle stał się ważny, o ile artysta dopatrzył się w tym światła, koloru i kompozycji, co pozwoliło mu na takie przetworzenie odnotowanej chwili, że znalazł dla niej zainteresowanie i zarejestrował temperą na płótnie. Artysta, patrząc na scenę, widział w niej obraz. W taki to sposób uporządkował rzeczywistość, która z każdą następną chwilą jest już inna. Jarosław Modzelewski dobrze już wie, że te chwile są ulotne, a nic dwa razy się nie zdarza. Można więc powiedzieć, że rzeczywistość to dla Artysty za mało. Tę rzeczywistość musi zaadoptować, dostroić do swoich malarskich potrzeb, aż poczuje, że jego emocje zagrały na jednej nucie z obrazem. To gotowe płótno jest pewnego rodzaju buntem przeciwko ciągłej zmienności życia i otoczenia.

Cechą charakterystyczną obrazów Jarosława Modzelewskiego - jak mówią znawcy jego twórczości - jest zwięzła forma i błyskawiczna narracja, którą maluje efemeryczne chwile. Za każdym razem ujmuje temat w sposób zwyczajowy, nie zbyt wyszukany, zachowując granice realizmu scen podpatrzonych. Zaskoczeniem dla widza może być konstatacja, że autor dookreśla swoje prace tytułem jednoznacznie kojarzącym się z danym obrazem. Rybak na obrazie jest w tytule "rybakiem", pan z kijkiem - "Panem z kijkiem", a chłopiec na tarasie - "Chłopcem na tarasie".



Nie dziwi, że Jarosław Modzelewski nazywany jest "malarzem ikon codzienności". W swoich obrazach podejmuje wątki polityczne, literackie, historyczne i egzystencjalne. Interesuje go martwa natura i pejzaż, często z okolic podmiejskiego domu, znad Wisły, ale największą uwagę Artysta poświęca człowiekowi, jego czynnościom, jego "chwilowej" obecności na tej planecie, na tym najpiękniejszym ze światów, którego pilnie obserwuje i jego widok zachowuje dla siebie i dla widza. I ciągle czeka, jakie nowe emocje i inspiracje przyniesie mu życie, które jest przecież nieprzewidywalne.

Malarstwo Jarosława Modzelewskiego można oglądać do 9 sierpnia br. w BWA Galeria Zamojska.


autor / źródło: Teresa Madej, fot. Janusz Zimon
dodano: 2015-07-13 przeczytano: 2772 razy.










- - - - R E K L A M A - - - -




- - - - POLECAMY - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet