www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w wtorek, 21 listopada 2017, w 325 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Janusza, Konrada, Reginy.
Listopadowe przysłowia: Święta Katarzyna po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie. [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - R E K L A M A - - - -





Jarosław Fedoryszyn o "Testamencie Szewczenko"

Teatr Woskresinnia ze Lwowa to niekwestionowany lider teatru ulicznego Ukrainy. Podczas jubileuszowego, 40. Zamojskiego Lata Teatralnego, na Rynku Wielkim w Zamościu wystawił kunsztowne widowisko "Testamencie Szewczenko".

Z Jarosławem Fedoryszynem, dyrektorem Teatru i reżyserem spektaklu rozmawiam w chwilę po jego zakończeniu.



-Wystawił pan spektakl na podstawie poezji Tarasa Szewczenko w szczególnym okresie dla Ukrainy. Chciał pan pokrzepić serca Ukraińców przywołując postać wieszcza i bohatera narodowego?

Jarosław Fedoryszyn, dyrektor naczelny i artystyczny: -Tak. Postanowiliśmy zrobić spektakl, który pokazuje Ukrainę widzianą jego oczami. Ukrainę, jak pani widziała - kolorową, także smutną i taką splądrowaną i spaloną. Te sceny nawiązują też do wojny, która się u nas toczy. Wszystko się pali, ale życie idzie dalej. Spektakl zrobiliśmy dla uczczenia 200. rocznicy urodzin Tarasa Szewczenko.

- W spektaklu wykorzystał pan "Testament" Szewczenko i zobrazował pan poetę w różnych jego okresach życia. Można też powiedzieć, że na przykładzie jego życia pokazuje pan tragiczną, ale i piękną historię Ukrainy XIX w.

Jarosław Fedoryszyn: -Tak. Ale chciałem też pokazać, że Szewczenko nie był tylko więźniem caratu, ale też tańczył, śpiewał, bywał na różnych balach w Petersburgu. Ale w zasadzie pokazaliśmy jego ciężki żywot - sceny z kazamat i jego pracę jako chłopa pańszczyźnianego.

- Spektakl zachwycający w swojej wymowie i barwie. Efekty pirotechniczne najwyższego lotu. Scenografia i rekwizyty świetnie przemyślane. To także pana zasługa?

Jarosław Fedoryszyn: -Również.

- Te nakrycia głów na początku spektaklu mają swoje odniesienie do wiejskich chat?

Jarosław Fedoryszyn: -Chciałem aby były widoczne dla publiczności nasze wioski, stare, zamazane, które jakby "płyną" w tamtym czasie. Umieściliśmy ich na głowach, bo każdy człowiek ma w głowie, w myślach swój dom, aby go miał i miał dokąd wrócić. Potem one pojawiły się na górnej platformie, aby cały czas sztuki te nasze wioski były w naszej świadomości, bo teraz już ich nie ma. A te deski symbolizują przeszkody, ograniczenia, które cały czas się pojawiają w naszej historii.

- Pierwsze sceny prezentują wędrówki Szewczenko po bezkresnej Ukrainie. Robi notatki, maluje. Dużo podróżował.

Jarosław Fedoryszyn: - Tak, poznawał Ukrainę, a potem carat zabronił mu tam wracać. W finale spektaklu wyjeżdża dziewięć jego autoportretów jako podsumowanie różnych okresów jego życia.

- Niezwykła muzyka miała w spektaklu znaczącą rolę. Wspaniale wypadł wybitny walc Szostakiewicza.

Jarosław Fedoryszyn: -To muzyka, która została skomponowana do tekstów Tarasa Szewczenko. Różne style i wielu ukraińskich kompozytorów: Berezowski, Łysenko, Werbycki, Lutkiewicz.

- Był pan ze swoim teatrem chyba już w całym świecie.

Jarosław Fedoryszyn: - Dużo jeździmy po świecie z różnymi przedstawieniami. Teraz zrobiliśmy spektakl "Mewy" Czechowa. Graliśmy go w Kaliszu i Świdnicy. Planujemy zaprezentować go w dużych polskich miastach. Chcemy też pokazać "Testament Szewczenko" w Warszawie.

- Jak ukraińska publiczność przyjęła ten spektakl?

Jarosław Fedoryszyn: -Bardzo dobrze. Na Ukrainie graliśmy dużo. Najpierw we Lwowie, przed gmachem opery, tam odbyła się premiera spektaklu. Swoje sztuki gramy tam cały czas bo tam jest najwięcej miejsca. Graliśmy w Winnicy, Kijowie, Odessie. Chcemy pokazać sztukę w Iwano-Frankowsku, Użgorodzie, Czerkasach . To miało być zagrane w każdym województwie, ale zaczęła się wojna i nie zdążyliśmy tego zrealizować.

- A jak będzie z Ukrainą? Co czuje artysta?

Jarosław Fedoryszyn: - Myślę, że będzie ciężko. Nie ma we mnie wiary, że będzie dobrze. Na zabranych nam terenach nigdy nie pachniało Ukrainą. Tam nie znają języka ukraińskiego, żadnej tradycji, nie wiedzą co to Boże Narodzenie, ani co to Wielkanoc. Szkoda mi, bo jest tam sporo dobrych ludzi. Szkoda też chłopaków z Zachodniej Ukrainy, którzy tam zginęli. To zła polityka. Źle, że jest wojna. Jak się zacznie chiński kryzys, to może Rosja się zastanowi.

* * *

Lwowski Teatr Woskresinnia powstał we Lwowie w 1990 roku na fali przeobrażeń społecznych po odzyskaniu przez Ukrainę niepodległości. W wyniku porozumienia się młodych aktorów z różnych miast Ukrainy, pod wodzą doświadczonego twórcy Jarosława Fedoryszyna postanowili stworzyć nową scenę. Teatr Woskresinnia pod dyrekcją Jarosława Fedoryszyna - absolwenta reżyserii Instytutu Teatralnego w Charkowie i moskiewskiego GITIS bardzo szybko podbił serca lwowskiej publiczności prezentując światową dramaturgię, która dotąd nie była prezentowana na scenach dramatycznych Ukrainy. Chętnie zapraszani są do Polski na międzynarodowe festiwale teatralne. Odwiedzili też festiwale w Edynburgu, Nowym Sadzie, Lublanie, Mariborze, Holzminden, Archangielsku, Trabzonie, Brześciu, Lenz, Kairze, Bratysławie, Moskwie, Seulu, Valladolid, Salamance, Pradze, Montegranaro, Teheranie. Od 1996 r. Woskresinnia specjalizuje się w realizacji przedstawień plenerowych. W 2010 roku w dowód uznania osiągnięć artystycznych Ministerstwo Kultury Ukrainy nadało Teatrowi wysoce prestiżowy status Teatru Akademickiego.


autor / źródło: Teresa Madej, fot. Dagmara Turek
dodano: 2015-07-17 przeczytano: 2713 razy.



Zobacz podobne:
     40. ZLT: Spektakularny "Testament Szewczenko" / 2015-07-17
     Na podsumowanie święta teatru / 2015-07-16
     40. ZLT: "Poskromienie złośnicy" na łonie natury / 2015-07-09
     Znów to nagłośnienie / 2015-07-02
     40. ZLT: "Romeo i Julia w Zamościu" / 2015-06-30
     40. ZLT: Piekielna "Intryga" w ZDK / 2015-06-29
     40. ZLT: Dantejskie sceny na Rynku Wielkim, czyli "Ślepcy" Teatru KTO / 2015-06-27
     40. ZLT: reżyser Jerzy Zoń o spektaklu "Ślepcy" / 2015-06-27
     Zainaugurowano jubileuszowe 40. Zamojskie Lato Teatralne / 2015-06-25
     40. Zamojskie Lato Teatralne - wygraj wejściówkę / 2015-06-17

Warto przeczytać:
     Powstaje film o Leśmianie / 2017-10-12
     Zamojszczyzna w Chinach i w Japonii / 2017-10-29
     Msza Nr 2 G-dur Schuberta na trzy chóry i orkiestrę / 2017-10-26
     Połączone siły z udziałem zamojskich muzyków zagrały we Francji / 2017-10-16
     BWA: Jubileuszowo Bogusław Bodes i "Obiekty natury" / 2017-10-25







- - - - R E K L A M A - - - -




- - - - POLECAMY - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet