www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w czwartek, 16 sierpnia 2018, w 228 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Rocha, Joachima, Stefana.
Sierpniowe przysłowia: [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - POLECAMY - - - -


- - - - R E K L A M A - - - -





Ulica Poetycka 2018: Zamość niezwykły w powieściach i poezji Piotra Szewca

Ulicę Poetycką 2018 zatytułowano Literacki Zamość. Dedykowano ją współczesnym twórcom naszego miasta, żyjącym i działającym tu i teraz. Otworzył ją Krakowski Salon Poezji w Zamościu prezentując fragmenty powieści i poezji pochodzącego z Zamościa, a mieszkającego w Warszawie Piotra Szewca (26.05.).

Program tego znaczącego i niebanalnego wydarzenia kulturalno-literackiego, organizowanego przez Zamojski Dom Kultury, staje się coraz bardziej atrakcyjny. Swoją różnorodnością przyciąga nie tylko miłośników poezji i literatury, ale także sztuk rozlicznych - muzyki, plastyki, a nawet teatru.



W tym roku Ulicę Poetycką uświetnił Krakowski Salon Poetycki, który ulokował się na klimatycznym Rynku Wodnym. Jak powiedział Janusz Nowosad, dyrektor Zamojskiego Domu Kultury - Salon Poezji Anny Dymnej funkcjonuje od 2002 r. i ma swoje filie zakładane przy teatrach i instytucjach kultury w Polscei i zagranicą. Salon w Zamościu został otwarty w Zamojskim Domu Kultury w 2017 r. Zgodnie z zamysłem, podczas spotkań, znani aktorzy czytają utwory literackie, a słowom towarzyszy muzyka.

- Dzisiaj poznamy "Zamość niezwykły w powieściach i poezji Piotra Szewca". Jest autorem trzech powieści: "Zagłada" (1987), "Zmierzchy i poranki" (2002) i "Bociany nad powiatem (2005). Trzy tak znamienne we współczesnej literaturze polskiej powieści nawiązujące do Zamościa są niezwykłym wydarzeniem w historii miasta. Także w wierszach zamościanie odnajdą wiele motywów przywołujących wspomnienia - podkreślił Janusz Nowosad.



Fragmenty znakomitej prozy i fascynujące wiersze Piotra Szewca zinterpretowali: Irena Jun - aktorka tetaralna, związana z Teatrem Studio w Warszawie, reżyserka, mistrzyni słowa, profesor Akademii Teatralnej w Warszawie. Pani Irena urodziła się w Hrubieszowie, przez kilka lat mieszkała również w Zamościu. W Salonie Poezji w Zamościu zasiadła także rodowita zamościanka Anna Kukułowicz, w latach dziewięćdziesiątych związana w Teatrem Performer. Jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie, Wydziału Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku. Anna Kukułowicz jest aktorką Teatru Maska w Rzeszowie oraz wspólpracuje z Teatrem Fotografii. Paniom towarzyszył Piotr Johanium, absolwent Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich, związany z Teatrem Kameralnym Wojciecha Krzyszczaka w Lublinie, pedagog w Młodzieżowym Domu Kultury w Zamościu.

Bez wątpienia gwiazdą pierwszego dnia Ulicy Poetyckiej stał się Piotr Szewc, wybitny prozaik, eseista i poeta, redaktor "Nowych Książek", osoba opiniotwórcza w środowisku pisarskim. Urodził się w 1961 roku w Zamościu. Tu ukończył Technikum Rolnicze (1976-1981), a następnie polonistykę na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (1986). Debiutował na łamach "Kameny". Po przyjeździe do Warszawy pracował jako dziennikarz "Za i Przeciw" (1986-1989) oraz "Życia Warszawy" (1991-1992). Od 1996 r. jest redaktorem działu polskiej literatury współczesnej miesięcznika "Nowe Książki". Publikował m.in. w "Plusie-Minusie", dodatku do dziennika "Rzeczpospolita".



Jego powieść "Zagłada" przetłumaczono na języki: francuski, włoski, niemiecki, angielski, węgierski, norweski i chorwacki. Julian Stryjkowski we wstępie do obcojęzycznych wydań tej książki zestawiał nazwisko młodego pisarza jakim był wówczas Piotr Szewc z takimi mistrzami literatury jak Marcel Proust czy Bruno Schulz. Za "Zagładę" został wyróżniony nagrodą literacką im. Stanisława Piętaka (1987), wyróżnieniem literackim im. B. Prusa (1988) i Nagrodą Artystyczną Młodych im. St. Wyspiańskiego (1990). "Zmierzchy i poranki" zostały w 2000 r. nominowane do Nagrody Nike.

Piotr Szewc powieść "Zmierzy i poranki" uważa za najbardziej udaną w swojej twórczości. Jak mówi, widziałby ja zilustrowaną przez dobrego, czującego jego prozę grafika. Tak jak na przykład było ze "Sklepami cynamonowymi" Bruno Szulca.

Także w tej powieści Piotr Szewc jest piewcą swej małej rodzinnej ziemi, także tutaj opowiada historie postaci, dla których stanowi ona świat dostępny, jedyny, jaki dobrze znają. Powieść znakomicie przedstawia realia, jest jednak czymś więcej niż utworem realistycznym, jest baśnią o miejscach bliskich autorowi od najwcześniejszego dzieciństwa; ich przeszłość nie ukrywa przed nim swych tajemnic. Jest baśnią o ludziach, którzy w tym świecie żyją, kłębią się na ulicach miasta i po jego najbliższych okolicach, przeżywając swoje małe, ale nierzadko trudne sprawy. I ów świat niezwykły ukazywany jest z różnych perspektyw: raz tak, jak go widzi chłopczyk, który ledwo odrósł od ziemi, to znów tak, jak by mógł tę rzeczywistość postrzegać kołujący nad miastem bocian.

Świat powieści tworzą nie tylko należący do różnych kultur ludzie, składają się nań także zwierzęta, o których Szewc umie pisać w sposób uderzająco oryginalny. Jest on w swej powieści realistycznym narratorem, przede wszystkim jednak - poetą. Ta proza, niezwykle gęsta, pełna sugestywnych opisów i chwytających sedno rzeczy metafor, jest ze swej istoty prozą poetycką. Między innymi fragmentów powieści "Zagłada" oraz "Zmierzy i poranki", a także wierszy poety mogliśmy wysłuchać w doskonałej interpretacji aktorów Salonu Poetyckiego w Zamościu.



Można rzec, że mieszkający w Warszawie Piotr Szewc tak na prawdę z Zamościa nie wyjechał. Jak podkreśla, w zasadzie to poświęcił żadnych strof Warszawie. W jego głowie, w jego myślach jest tylko Zamość i najbliższa, a jakże bliska, okolica. W wierszach i prozie - wspomnienia szkolnych ławek z kałamarzami, kościół i plebania w Horyszowie Polskim widziane oczami maturzysty z 1981 r. W wierszu "Spłacam długi" ponownie przywołuje: kościół w Horyszowie, starą studnię w Czołkach, kocie łby na Listopadowej, kałuże na Polnej, zakola Łabuńki i schody ratusza - to jak pisze - "zaledwie klika napomknień. Żyją we mnie, nabrzmiewają, czegoś ode mnie chcą. Ale czego?" i jeszcze raz wraca do Zamościa w wierszu "Do miasta dzieciństwa", oddaje połon poecie Leśmianowi w wierszu o mecenasie, z sentymentem opisuje Cygankę Różę obok lokalu Rosenzweiga.

Wartością dodaną spotkania z Piotrem Szewcem była także prezentacja najnowszego tomiku poezji "Światełko" (2017). Kilku wierszy mogliśmy wysłuchać w interpretacji samego poety. W nowym cyklu utworów lirycznych Piotr Szewc opisuje pozornie zwyczajne zdarzenia uważnie i rzeczowo, z czułością i dyskrecją, bez artystycznej ostentacji. Nie lekceważy najmniejszego sygnału płynącego ze świata, znaku ze strony życia. Jego teksty oscylują między opowiadaniem i medytacją.

- Wracam lub nie mogę odejść. Zmienił się pejzaż znajomych miejsc, odeszli ludzie, a bez nich mój prywatny świat przestał być pełnią. Piszę z poczucia wielkiego braku, utraty, wiersze mają ten stan uczynić mniej dotkliwym. Przybliżyć oddalone, zatrzymać znikające - mówi poeta.



- Mieszkam w Warszawie i mieszkam duchowo w Zamościu - o czym świadczą moje wiersze. Cokolwiek napisałem w Warszawie, to dzieje się w Zamościu. Bardzo rzadko gdzie indziej. To jest taka siła, która mnie tutaj trzyma niesłychanie mocno. I to jest dla mnie literacko pożywne, ponieważ nie mam potrzeby szukać czegoś innego. Tu wszystko mam. To się rozrasta, zmienia, szukam tego, co było, nie znajduje, czasami porównuję, różnie z tym jest - zauważył Piotr Szewc.

Jak podkreśliła Bożena Fornek, instruktor literatury z Zamojskeigo Domu Kultury - to dzisiejsze spotkanie jest spotkaniem z literaturą wysokiej próby, jak zgodnie piszą krytycy o Piotra twórczości. "Zamość i powiat zamojski stają się wielką metaforą marzenia o Arkadii, idealnym świecie, zawieszonym ponad czasem, w jakiejś przestrzeni doskonałej, gdzie każdy ludzki uczynek i każda myśl znajdują swoje miejsce". (Rec. J. Klejnocki).

Pod swoim adresem Piotr Szewc usłyszał wiele miłych słów i podziękowań za utrwalenie na kartach prozy i w tomikach poezji Zamościa, którego już nie ma, chociaż ciągle jest on w pamięci osób starszych, pamiętających rodziny Lewińskich, Żołyńskich. Poeta także o nich pamięta. Piotra Szewca bardzo ucieszyło ciepłe wspomnienie o jego ojcu jako doskonałym murarzu, które padło z ust uczestnika spotkania oraz obecność kolegów ze szkoły.



- Kiedy się czyta twoje wiersze, a szczególnie kiedy czyta się twoje powieści, to ma się wrażenie, że jest to miejsce, które zostało wykrojone w czasie. Ma się wrażenie, że jest to miejsce mityczne, miejsce wręcz apollińskie. Kiedyś powiedziałeś w jednym z wywiadów, że jesteś zainteresowany swoim rodzinnym miastem, barwą jego czasu. Przyznam, że było to dla mnie stwierdzenie intrygujące. Jak to jest zapisać współczesny Zamość, a zapisać ten Zamość, który jest z lat międzywojennych - dopytywała Bożena Fornek.

- W wierszach jest Zamość z lat mojego dzieciństwa, to są u mnie wczesne lata siedemdziesiąte. Urodziłem się w Zamościu, ale kilka pierwszych lat spędziłem w Czołkach pod Zamościem. Poczym rodzice przeprowadzili się na kilka lat do Tomaszowa Lubelskiego, gdzie poszedłem do szkoły. Po dwóch latach rodzice wrócili do Zamościa i kontynuowałem naukę na ulicy Lwowskiej, w Szkole podstawowej nr 2. Okres dzieciństwa i wczesnej młodości utożsamiam głównie z Zamościem - opowiadał Piotr Szewc.

Jak dodał uznany pisarz i poeta, ten Zamość pokazany w powieściach to sobie wyobraża, że on taki był lub mógł być i tacy byli jego ówczesni mieszkańcy. Częściwo posługuje się nazwiskami przedwojennych mieszkańców Zamościa, choć nie jest to ścisłe, ponieważ to nie są powieści dokumentalne, to nie jest przewodnik po Zamościu. Jest to pewna fikcja osadzona w realnym miejscu i jego wyobrażenie tego miejsca. Interesował go wówczas ten dynamizm życia społecznego, ruch, różnorodność tych ludzi. Dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej, np. kiedyś sklep Malinowskiej, a dzisiaj wielkie galerie handlowe.

Szczególnie pociągał pisarza ten ówczesny klimat. Być może - jak zaznaczył Piotr Szewc - będzie ktoś, kogo bardzo zainteresuje Zamość dzisiejszy, ale to być może okaże się za jakiś czas, za 20, 30, 50 lat. Pisarz starał się dotrzeć do szczelin rzeczywistości, których pełno zaprejestrował na stronach powieści.



-Światełko daje pewną nadzieję na pozostanie w naszej pamięci ludzi, rzeczy i zdarzeń. Moje wiersze w tomiku "Światełko" sa takimi znakami ufności i nadziei - mówił na koniec spotkania Piotr Szewc.

Można pokusić się o stwierdzenie, że wszystko co tworzy poeta, eseista i prozaik to zachwyt nad zmitologizowaną przeszłością Zamościa, tą, której nie poznał, i tą, której doświadczył jako bardzo wrażliwy młody człowiek. Jego twórczość jest epicko-lirycznym freskiem, peanem na cześć Zamościa, rodzinnego miasta, które jest dla pisarza metaforą świata. Świata, który jest cudem! Czyż nie?

Wysokiej próby oprawę muzyczną Salonu Poezji w Zamościu zapewniło Trio Beethovenowskie: Emi Ueno-Stopa (skrzypce), Piotr Stopa (piano) i Michał Stopa (wiolonczela). Mnie zachwyciło wykonanie niezwykle niostalgicznej muzyki do filmu "Polskie drogi", skomponowanej przez Andrzeja Kurylewicza.

Portal Zamość onLine był patronem medialnym Ulicy Poetyckiej Literacki Zamość 2018


autor / źródło: Teresa Madej
dodano: 2018-05-29 przeczytano: 273 razy.



Zobacz podobne:
     Ulica Poetycka 2018: Wieczór Autorów Zamościa / 2018-05-31
     Zamościowi przybył Leśmianowy Srebroń / 2018-05-28
     Ulica Poetycka - Literacki Zamość / 2018-05-24
     Bajdała i Bedeker, czyli śladami poety Leśmiana / 2017-06-03
     Atrakcje Ulicy Poetyckiej / 2017-05-17
     Leśmianowska Ulica Poetycka - program / 2017-05-15
     Bajdała otworzy Leśmianowską Ulicę Poetycką / 2017-04-30
     Zwycięskie wiersze Turnieju Literackiego Ulicy Poetyckiej / 2015-09-26
     O Stefanie Milerze na Ulicy Poetyckiej / 2015-09-23
     Bruneci ze Stefanem Milerem / 2015-09-17
     Ulica Poetycka. Architekci naszej Rzeczywistości - Stefan Miler / 2015-09-02
     Turniej Literacki im. Bolesława Leśmiana / 2014-08-20
     Ulica poetycka - podróż z bagażem słów - program / 2014-08-20
     Ulica poetycka - podróż z bagażem słów / 2014-07-31
     Ulica Poetycka - Nowe Miasto / 2013-06-20

Warto przeczytać:
     43. ZLT: Love story z big-beatem w roli głównej / 2018-07-10
     Przez Pustynię i Puszczę do Stepów Akermańskich - magia muzyki i słowa / 2018-07-07
     Barwy życia artystki Bojany Momcilovic Simic w Zamościu / 2018-07-12
     43. ZLT: "Kwiaty polskie" według Beaty Ścibakówny i Jana Englerta / 2018-07-09
     43. ZLT: O "Trash poem" w rozmowie z Viacheslavem Inozemcewem / 2018-07-09







- - - - R E K L A M A - - - -




- - - - POLECAMY - - - -





Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności i RODO Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet

Warning: mysql_close() expects parameter 1 to be resource, null given in /home/valdemaro/zamol/www/text.php on line 715