www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w poniedziałek, 10 grudnia 2018, w 344 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Julii, Danieli, Daniela, Judyty, Radzisławy.
Grudniowe przysłowia: Adam z Ewą pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują. [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kultura
- - - - R E K L A M A - - - -

 Polecamy domeny:

 kontakt:
   biuro@vdm.pl
   604548050

- - - - R E K L A M A - - - -





"Wydarzenia Zielonogórskie 1960 - Bitwa o Dom Katolicki" najlepszym filmem 6. ZFF "Spotkania z historią"

Gala Finałowa na Rynku Wielkim zakończyła 6. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią". Wręczono nagrody i wyróżnienia za najlepsze filmy historyczne. Grand Prix "Zamość. Perła Renesansu" 6. ZFF otrzymała Alina Czerniakowska za dorobek artystyczny I telewizyjny (18.08.).



-Zamość to miasto idealne także na festiwal filmów historycznych. To jest naprawdę stolica filmu historycznego. Przekonujemy się o tym z każdym rokiem coraz bardziej. W tym roku szósta edycja Zamojskiego Festiwalu Filmowego naprawdę wyjątkowa w stulecie odzyskania Niepodległości. Wszystko, co się działo na festiwalu w tym roku było wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju i mistrzowskie - powiedział Piotr Legutko, dyrektor TVP Historia, która jest współorganizatorem Zamojskiego Festiwalu Filmowego "Spotkania z historią".

Jak podkreślił dyrektor Piotr Legutko - Alina Czerniakowska jest osobą kochaną i cenioną w środowisku filmowym i telewizyjnym. Nagroda Grand Prix dla Aliny Czerniakowskiej to nagroda specjalna, przyznawana osobom wyjątkowym za wybitne zasługi dla polskiej kinematografii historycznej.

-Bardzo się cieszę, że są teraz takie czasy w telewizji, że można pokazywać filmy, które bardzo długo czekały żeby je pokazać. I że są doceniane. Że trzeba się było ostro o nie bić, żeby je zrobić. To cieszy, że można teraz przed Państwem stanąć w pięknym Zamościu, gdzie robiłam filmy o Rotundzie, o Żołnierzach Wyklętych, o Tomaszowie Lubelskim, o Ziemi Zamojskiej, o Dzieciach Zamojszczyzny. Więc jest mi to strasznie bliskie, że tutaj jestem. Bardzo, bardzo państwu dziękuje - powiedziała wzruszona Alina Czerniakowska.



Uhonorowana najwyższym laurem Alina Czerniakowska to uznana reżyser i scenarzystka filmów dokumentalnych oraz publicystka. W jej dorobku filmowym znajdziemy między innymi filmy: "Być dla Polski, być dla Polaków" o Józefie Piłsudskim, "Powrót Paderewskiego" "Ostatni Legioniści" ,"Musieli zwyciężyć", "Przedwojenny chłopak", "Moje Wilno", "Tak żyć warto było", "Czy musieli zginąć..?".

Jury w składzie: Stanisław Królak, Paweł Woldan i Bronisław Bubiak, I nagrodę i statuetkę "Zamość Perła Renesansu" w kategorii najlepszy film dokumentalny przyznali obrazowi Rafała Brylla za "Wydarzenia Zielonogórskie 1960 - Bitwa o Dom Katolicki". Obrona Domu Katolickiego w Zielonej Górze to niedoceniany zryw antykomunistyczny, a powinien być wymieniany jednym tchem obok Świdnika, Nowej Huty, Torunia... O tym, co zdarzyło się 30 maja 1960 roku, w naszym filmie opowiadają uczestnicy zajść na ulicach Zielonej Góry, którzy kilkadziesiąt lat milczeli, którzy z chuliganów stali się bohaterami. 30 maja 1960 roku w Zielonej Górze mieszkańcy starli się z milicją i oddziałami ZOMO w obronie Domu Katolickiego, który miał być przeznaczony przez komunistyczne władze na inne cele. Według szacunków w tym proteście mogło wziąć udział nawet pięć tysięcy zielonogórzan.



II nagrodę 6. ZFF otrzymał film "Kazimierz Leski", reż. Małgorzata Brama. Kazimierz Leski ps. "Bradl" to legendarny oficer polskiego wywiadu i kontrwywiadu, Honorowy Obywatel Warszawy i Izraela, Powstaniec Warszawski, Prezes Związku Powstańców Warszawskich w latach 1994 - 1997. Film pokazuje fascynującą historię Kazimierza Leskiego, "Bradla", polskiego Jamesa Bonda, uczestnika Powstania Warszawskiego, błyskotliwego inżyniera, który na czas wojny przeobraził się w nieuchwytnego konspiratora. Przed wojną był inżynierem w zespole budującym słynne polskie okręty ORP "Orzeł" i ORP "Sęp", uczęszczał do szkoły lotniczej w Dęblinie i właściwie tylko jeden wypadek sprawił, że zamiast do RAF trafił do konspiracji. Jako szpieg pracował dla jednej z najlepszych polskich organizacji wywiadowczych - był oficerem Oddziału II Informacyjno-Wywiadowczego Komendy Głównej Armii Krajowej. Wychodził cało z każdej opresji, przedzierał się przez okupowaną Europę z fałszywymi dokumentami, wytyczał szlaki dla kurierów i wykradał najpilniej strzeżone tajemnice III Rzeszy. Zwodził Niemców i pod ich nosem dokonywał odważnych czynów jeżdżąc w mundurze niemieckiego generała po całej okupowanej Europie. Filmowcy wykorzystali potencjał tkwiący w życiorysie Leskiego. To on stał się pierwowzorem postaci Hansa Klossa.



III nagrodę wraz ze statuetką otrzymali Magdalena i Rafał Kołodziejczykowie za film "Za kratą są zielone drzewa...". To produkcja poświęcona Grażynie Chrostowskiej. Reżyserii filmu podjęli się reżyserzy zafascynowani postacią, związani z TVP3 Lublin. Za kratą są zielone drzewa - to tytuł filmu przypominającego postać Grażyny Chrostowskiej. To historia Lublinianki, która urodziła się 20 września 1921 roku, a została rozstrzelana 18 kwietnia 1942 r w Ravensbruck. Była wyjątkowa - wspomina jej brat cioteczny - jedyna osoba, która pamięta Grażynę Chrostowską. Grażyna Chrostowska ukończyła Liceum im. Heleny Czarnieckiej przy ulicy Bernardyńskiej w Lublinie; już w szkole pisała wiersze i inne krótkie formy literackie, próbowała swoich sił w prozie, działała w teatrzyku szkolnym, harcerstwie, pasjonowała się filmem. Film "Za kratą są zielone drzewa" to dokument zrobiony w sposób poetycki. Autorzy chcieli jak najlepiej pokazać krótkie, ale bardzo trudne życie młodej poetki.

Jury przyznało wyróżnienia dla siedmiu filmów: "Uratowane z Potopu" reż. Marcin Jamkowski i Konstanty Kulik. Film "Uratowane z Potopu" otrzymał również Nagrodę Publiczności" 6. Zamojskiego Festiwalu Filmowego "Spotkania z historią".



Wojnę Szwecji z Polską określa się mianem "Potopu" (1655-1660), który zrujnował kraj nad Wisłą. Żołnierze Karola X Gustawa Wazy grabili wszystko co wpadło im w ręce, a zawłaszcza dzieła sztuki. Elementy architektoniczne z warszawskich rezydencji, w tym nawet płytki podłogowe, były ładowane na barki, które płynęły przez cały Bałtyk, aby w Szwecji ozdobić kościoły i szlacheckie pałace. Niektóre barki były przeładowane i zatonęły w pobliżu Warszawy. Film "Uratowane z Potopu" opowiada historię rzeźb leżących na dnie Wisły przez 350 lat. W czasie trzyletniej naukowej ekspedycji zorganizowanej przez Uniwersytet Warszawski na podstawie źródeł historycznych ustalono położenie jednej z zatopionych barek. Grupa naukowców, której członkami byli reżyserzy filmu Marcin Jamkowski i Konstanty Kulik, wydobyła prawie 100 cennych elementów architektonicznych. Odnalezione skarby są jedynymi zachowanymi pamiątkami architektury XVII-wiecznej Warszawy. Staną się częścią wystawy Muzeum Warszawy. "Uratowane z Potopu" to dokument kreatywny o podróży w przeszłość pełnej przygód, która mierzy się z mitem zatopionych skarbów. Dzięki zastosowaniu animacji 2D oraz inscenizacjom, ujęciom współczesnym oraz wywiadom z bohaterami zanurzamy się w historię odnalezionych skarbów.



Wyróżnienie otrzymał także film "Błękitna Armia 1917-1919" reż. Leszek Wiśniewski. To fabularyzowany dokument o formacji wojskowej złożonej z ochotników, która powstała podczas I wojny światowej z inicjatywy Romana Dmowskiego. Armię Polską we Francji utworzono na podstawie dekretu prezydenta Raymonda Poincarego. Jej żołnierze zakładali błękitne mundury, dzięki czemu formacja zyskała przydomek Błękitnej Armii. Ostatnim dowódcą formacji był gen. Józef Haller. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych dowódców w dziejach Wojska Polskiego. Stał na czele armii, która odegrała ważną rolę w utrwalaniu niepodległości odrodzonego Państwa Polskiego. W Lublinie powstaje film o słynnej Błękitnej Armii, którą dowodził generał Józef Haller.Błękitna Armia powstała w 1917 roku we Francji. Od 1918 roku dowodził nią generał Józef Haller. Po dotarciu do Polski 70-tysięczna armia weszła do struktur odradzającego się Wojska Polskiego. Losy jej żołnierzy przypomnia film. Sceny batalistyczne powstały w podkieleckich Daleszycach. Zdjęcia realizowano także w naszym regionie, m.in. w Lublinie, Nałęczowie i Puławach oraz we Francji. W rolę generała Józefa Hallera, dowódcy armii, wciela się Krzysztof Olchawa. Film to koprodukcja Centralnej Biblioteki Wojskowej i lubelskiego oddziału Telewizji Polskiej.



Wyróżnieniem nagrodzono także "Drogę do królestwa" reż. Zdzisław Cozac. Film ukazuje podbój przez Mieszka I ziem nad Odrą i Wisłą, które stały się fundamentem Polski. Mapę jego państwa wydedukowano z mało precyzyjnego opisu granic, zawartego w dokumencie zwanym Dagome iudex. Film jest próbą weryfikacji popularnej mapy państwa Mieszka I poprzez poszukiwanie jego śladów archeologicznych w różnych regionach naszego kraju. Po drodze pojawiają się pytania: czy piastowski władca miał strategię podboju ziem nad Odrą i Wisłą? Na jakich terenach szczególnie mu zależało? Skąd czerpał środki na zbrojenia i budowę nowych grodów? I wreszcie - czy mógł mieć wizję budowy Polski? Z filmu wyłania się wizerunek naszego pierwszego historycznego władcy odbiegający od podręcznikowego przekazu. Paradoksem jest, że Mieszka I, który nie wiedział, że jest Polakiem i buduje Polskę, uważamy za twórcę Polski. I słusznie! Obszar, który zdołał sobie podporządkować Mieszko I, przejął, a następnie poszerzył jego syn Bolesław Chrobry, przyjmując nazwę Polska dla swego królestwa.

Zdzisław Cozac jest również autorem innych filmów z cyklu Tajemnice początków Polski: Krzyż i korona (2016), Ukryte gniazdo dynastii (2014), Miasto zatopionych bogów (2013) , Wyspa władców (2012). Są to filmy dokumentalne - fabularyzowane. W 2014 Zdzisław Cozac otrzymał Nagroda dla najlepszego filmu dokumentalnego Zamojskiego Festiwal Filmowy "Spotkania z Historią").

Wyróżnienie otrzymał również film "Z Radzionkowa na ołtarze", reż. Kamil Niesłony i Maciej Marmola. Opowiada o życiu o. Ludwika Wrodarczyka OMI - męczennika zamordowanego przez UPA w Okopach na Wołyniu. Ludwik Wrodarczyk pochodził z głęboko wierzącej rodziny z Radzionkowa. Mimo przeciwności losu przyjmuje święcenia kapłańskie. Pełni posługę w Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej, następnie w Markowicach k. Inowrocławia, gdzie pełnił obowiązki ekonoma klasztornego przy boku superiora i mistrza nowicjatu oraz w Łopieniu koło Gniezna, gdzie objął zastępstwo kapelana urszulanek. Bezpośrednio przed wybuchem II wojny światowej, 29 sierpnia 1939 roku, zostaje administratorem parafii św. Jana Chrzciciela w Okopach na Wołyniu. Okres ponad czteroletniej pracy w Okopach to najpiękniejsza karta życia i posłannictwa o. Ludwika. Pełni nie tylko posługę kapłańską w rodzinnej parafii, ale także leczy ludzi i spełnia posługę duszpasterską w innych miejscach na terenie dzisiejszej Ukrainy (dotarł nawet do Żytomierza, 200 km na wschód od Okopów). Po zajęciu tego terenu przez hitlerowskie Niemcy ochraniał także ludność żydowską. Został bestialsko zamordowany przez bandy UPA 6 grudnia 1943 roku. Do dziś miejscowa ludność wspomina go jako "świętego kapłana". 3 sierpnia 2000 r. Yad Vashem Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie uhonorował go pośmiertnie dyplomem z medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. 11.05.2016 r. w Łucku rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.



Jury wyróżniło film "Bieżeńcy 1915-1922" reż. Jerzy Kalina. Jest lato 1915 roku. Armia rosyjska wycofująca się z zachodnich guberni Imperium wypędza chłopskie rodziny, niektórzy uciekają sami, płoną całe wsie. Setki tysięcy wozów suną na wschód. Ogromne terytoria dzisiejszego Podlasia, Lubelszczyzny, Chełmszczyzny, innych zachodnich regionów Rosji, w mniejszym stopniu centralnej Polski - pustoszeją. Uciekinierzy to przede wszystkim prawosławni Białorusini, Ukraińcy i Rosjanie (ok. 70 proc.), Polacy (12 proc.), Żydzi, Litwini, Łotysze, Ormianie. Według szacunków historyków, swoje domy opuściło ok. trzech milionów ludzi. Była to największa przymusowa migracja w XX wieku w tej części Europy. Ci, którzy przeżyli koszmar podróży, docierają nad Don, na Syberię, Kaukaz, do Azji Środkowej. Są tam świadkami dwóch rewolucji oraz krwawej wojny domowej. Po 5-7 latach wracają do swoich wsi, już w odrodzonej Polsce. Zastają tu spalone gospodarstwa, zapuszczoną ziemię, głód i nieufność władz. Mają szczęście, ok. 30 procent uchodźców nie przeżyło tułaczki.

Film Jerzego Kaliny to po części historia rodzinna. Prababka reżysera, Zofia, wyjechała z małej wsi Koszele w ujeździe bielskim guberni grodzieńskiej do kozackiej stanicy Stepowe Matiunino guberni saratowskiej. Tam urodziła córkę Nadzieję. Zofia nazwała tak córkę ponieważ spodziewała się, że wkrótce dołączy do nich zmobilizowany do armii carskiej jej mąż Jakub. Nie wiedziała, że mąż zginął na froncie. Nigdy nie zobaczył córki...



"Nieobojętni" reż. Mirosław Krzyszkowski i Bogdan Wasztyl to także film wyróżniony. To fabularyzowany dokument opowiadający nieznaną historię działań Armii Krajowej (przede wszystkim oddziału "Sosienki" i "Garbnik") i zwykłych mieszkańców Oświęcimia i okolic niosących ofiarną pomoc więźniom KL Auschwitz. Współorganizowanie ucieczek z obozu, ofiarne dostarczanie żywności i lekarstw z narażeniem życia swoich rodzin, niezwykłe partyzanckie akcje - to fakty, które do tej pory nie przedarły się do szerokiej świadomości historycznej Polaków - teraz można zobaczyć je na ekranie. Poprzez meandry tych tragicznych wydarzeń oprowadza widza Marek Zając - znany historyk i publicysta telewizyjny i prasowy, a oprócz aktorów zawodowych w filmie wystąpili potomkowie tych, których dotknęła bezpośrednio opowiadana historia. Atrakcyjne zdjęcia lotnicze oraz dramatyczne sceny fabularyzowane z czasów okupacyjnej rzeczywistości zestawione z malowniczymi obrazami Ziemi Oświęcimskiej oraz emocjonalna muzyka pozwalają spojrzeć widzowi w każdym wieku na opowiadaną historię z pełnym zaangażowaniem i pobudzić go do myślenia.

Wyróżnionym filmem jest także "Życie solidarnością pisane" reż. Ewa Górska. Film dokumentalny przybliża postać jedynej kobiety, która zasiadła w Prezydium Komisji Krajowej "Solidarność" w roku 1980, a po latach w Radzie Naczelnej I Zjazdu Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Kobiety, która jako medyk sądowy sporządziła ekspertyzę związaną z katastrofą smoleńską. Jest to filmowy portret twórczyni, poetki i scenarzystki sztuki scenicznej. Spektakl "Trzynasty dwunasty", wystawiony przez Teatr Dramatyczny im. J. Szaniawskiego w Płocku, obrazuje doświadczenia, które stały się udziałem Grażyny Przybylskiej-Wendt, w trakcie internowania w latach 80-tych, kiedy została umieszczona w obozie odosobnienia. Reżyserka pokazuje życie prywatne, zawodowe, twórcze i publiczne Grażyny Przybylskiej-Wendt, kobiety, która poświęciła się chorym pacjentom, lekarce, która chciała brać udział w tworzeniu demokratycznej państwowości.

Wydarzenie uświetnił znakomity koncert zespołu "Raz, Dwa, Trzy - Ważne Piosenki". Zespół, który powstał w 1990 r. w Zielonej Górze, łączy muzykę rock oraz współczesną poezję.

-Cieszymy się, że możemy zagrać dla Państwa piosenki. Będziemy grali piosenki i nie będziemy wykonywać żadnej innej czynności. Zapraszamy do słuchania - powiedział Adam Nowak już po wykonaniu pierwszej piosenki "Mam nazwisko i pracę".



Jak zapowiedział Adam Nowak - tak też się stało. Na scenie muzycy wykonywali tylko piosenki. Wykonywali, ba ale jak! Były znakomite i niezwykłe teksty, genialna muzyka i mistrzowskie jej wykonanie przez muzyków. Zespół wystąpił w składzie: Adam Nowak - śpiew i gitara, Jacek Olejarz - perkusja, Grzegorz Szwałek - akordeon, klarnet i keyboard, Jarosław Treliński - gitara, Mirosław Kowalik - gitara basowa i bezkonkurencyjny Tadeusz Kulas na trąbce.

W programie koncertu znalazły się takie piosenki jak: "Tak jak malował pan Chagall", "Przetrwamy", "Jestem Polakiem", "Tak mówi Pismo Święte", "Zgodnie z planem", "Trudno nie wierzyć w nic", "Już", "Nazywaj rzeczy po imieniu" i na wielki finał "Jutro możemy być szczęśliwi". Na bis - zespół już razem z publicznością wykonał niezwykłą piosenkę "W wielki mieście". Bez dwóch zdań, koncert zespół "Raz, dwa, trzy" to jeden z lepszych koncertów w Zamościu.

Patronatem honorowym 6. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią" objął Andrzej Wnuk, prezydent miasta Zamość. Organizatorami byli: Centrum Kultury Filmowej "Stylowy" w Zamościu, Miasto Zamość, TVP Historia. Wydarzenie jest współfinansowane ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Opisy nagrodzonych filmów na podstawie filmpolski.pl

Portal Zamość onLinie był patronem medialnym
6. Zamojskiego Festiwalu Filmowego "Spotkania z historią"


autor / źródło: Teresa Madej, fot. Mirosław Chmiel
dodano: 2018-08-18 przeczytano: 716 razy.



Zobacz podobne:
     6. ZFF: Pamięci ofiar ludobójstwa "Niedokończone msze wołyńskie" / 2018-08-20
     Zainaugurowano 6. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią" / 2018-08-16
     Wydarzenia specjalne 6. ZFF "Spotkania z historią / 2018-08-15
     6. ZFF "Spotkania z historią" - pokaz filmu "Niedokończone msze wołyńskie" / 2018-08-09
     6. ZFF "Spotkania z historią": TVP Historia dla Niepodległej / 2018-08-05
     6. ZFF "Spotkania z historią": filmy nominowane do nagrody "Zamość Perła Renesansu" / 2018-08-02
     "Spotkania z historią": koncert Raz, Dwa, Trzy - Ważne Piosenki / 2018-07-25
     6. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią" / 2018-07-19
     ELEKTRYCZNE GITARY gwiazdą gali finałowej "Spotkań z historią" / 2017-08-13
     5. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią" - program / 2017-08-02
     5. Zamojski Festiwal Filmowy "Spotkania z historią" / 2017-08-02
     5. ZFF "Spotkania z historią" - potrzebni wolontariusze / 2017-06-13
     "Spotkania z historią" dofinansowane przez MKiDN / 2017-04-23
     4. ZFF: Michał Lorenc i pytania o polskość / 2016-08-16
     4. ZFF: Lecha Dyblika świadectwo życia / 2016-08-15
     4.ZFF: Gala festiwalu, "Dotknięcie Anioła" z Grand Prix / 2016-08-15
     4. ZFF: Otwarcie festiwalu, Michał Lorenc ze statuetką Grand Prix / 2016-08-11
     4. ZFF "Spotkania z historią" - program / 2016-08-08
     4. ZFF "Spotkania z historią": projekcje filmowe na Rynku Wielkim / 2016-08-08
      4. ZFF "Spotkania z historią": Recital Lecha Dyblika "Towarzysze czas wstawać!" / 2016-08-04

Warto przeczytać:
     Namysłowiacy dla Niepodległej i Karola Namysłowskiego / 2018-10-29
     II Powojenny Bal Oficerski to już historia  / 2018-12-01
     Agnieszka Bekier i Alina Ostasz z ZGF "Na górskim szlaku" / 2018-10-28
     "Wolność Nasza" - widowisko na 100-lecie Niepodległej / 2018-11-15
     "Trzy losy, jedna Polska - Bracia Pomarańscy" o bezgranicznej miłości do Polski / 2018-11-12







- - - - R E K L A M A - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności i RODO Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet