www.zamosconline.pl - Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu
Zamość i Roztocze - redakcja Zamość i Roztocze - formularz kontaktowy Zamość i Roztocze - linkownia stron Zamość i Roztocze - komentarze internautów Zamość i Roztocze - reklama Zamość i Roztocze - galeria foto
Redakcja Kontakt Polecamy Komentarze Reklama Fotogaleria
Witaj w wtorek, 9 czerwca 2026, w 160 dniu roku. Pamiętaj o życzeniach dla: Pelagii, Felicjana, Sławoja, Efrema.
Czerwcowe przysłowia: Gdy się święty Jan rozpłacze, liche będą kołacze. [...]

Turystyka: Noclegi, Jedzenie, Kluby i dyskoteki, Komunikacja, Biura podróży Rozrywka: Częst. radiowe, Program TV, Kina, Tapety, e-Kartki, Puzle, Forum Służba zdrowia: Apteki, Przychodnie, Stomatologia Pozostałe: Kościoły, Bankomaty, Samorządy, Szkoły, Alfabet Twórców Zamojskich

www.zamosconline.pl Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu


\Home > Kobieta na topie


- - - - POLECAMY - - - -




Biznes po zamojsku

Czy w Zamościu można zrobić biznes? O prowadzeniu restauracji, dywersyfikacji działalności biznesowej i wynikających z tego problemach rozmawiam z Marianną Fostakowską, która wraz z mężem Stanisławem, prowadzi restaurację "Padwa", przy Rynku Wielkim w Zamościu.

Teresa Madej - Czy łatwiej było na początku, kiedy pani rozkręcała interes czy teraz, kiedy ma pani za sobą lata doświadczeń i ugruntowaną pozycję na rynku zamojskich restauratorów?

Marianna Fostakowska - Kiedy zaczynaliśmy biznes to czas był łatwiejszy, ale przez nas nie w pełni wykorzystany, bo nie miałam takiej wyobraźni. Można było wykorzystać wiele sytuacji, co potem daje dobrą pozycję, ponieważ ma się dorobek finansowy a jednocześnie buduje się podwaliny na przyszłość. Nie znaczy to, że nic nie zrobiliśmy, ale chcę podkreślić, że można było osiągnąć więcej, ponieważ mniejsza była konkurencja. Teraz czas jest trudniejszy, bo nikt się nie spodziewał kryzysu.

Teresa Madej - Kiedy państwo zaczynaliście?



Marianna Fostakowska - Bardzo dawno. Zaczynaliśmy dwadzieścia dwa lata temu. Najpierw wynajęliśmy lokal od PSS, a od miasta dzierżawimy od 1989 roku. To jeśli chodzi o działalność gastronomiczną, a handlową, czyli branża ośwetleniową podjęliśmy w 1993 r.

Teresa Madej - Skąd wziął się pomysł na biznes? Byliście państwo do tego przygotowani?

Marianna Fostakowska - To czysty przypadek. Wzięło się to stąd, że zaczęły dorastać dzieci. Zastanawialiśmy się co będzie robił syn po ukończeniu szkoły. Jeśli chodzi o gastronomię to był to jego pomysł. Mąż, który miał przygotowanie jako kucharz, podchwycił go. Później urodził się pomysł na handel i trzeba było rozdzielić firmy na dwóch panów. Ja dołączyłam po zakończonej pracy w banku. Szukałam jeszcze pracy w innych bankach a w końcu uzupełniłam firmę rodzinną. Teraz mogę powiedzieć, że nie żałuję, bo daje mi to dużo satysfakcji.

Teresa Madej - Jakie sa największe problemy w tej branży?

Marianna Fostakowska - Kryzys uszczupla teraz rynek nabywcy. Jest jednak pomysł jak to robić i duża umiejętność jak radzić sobie, żeby wszystkie zobowiązania regulować, pomimo mniejszego wpływu pieniędzy do firmy. Największym problemem jest jednak pozyskanie profesjonalnej kadry, nie mówię o kucharzach i kelnerach, ale o kreatorach. Na przykład - masz pomysł i żeby ktoś go realizował. Bo jeśli ja mam wszystko robić sama, to potem nie zrobię nic. Postawą jest jednak dobra kuchnia, gdybyśmy jej nie mieli to nie mielibyśmy tej dobrej renomy.

Teresa Madej - Proszę powiedzieć jak wygląda współpraca z miastem?

Marianna Fostakowska - To jest typowa dzierżawa. To co mnie ostatnio bulwersuje to objęcie trzech piwnic, w tym mojej, remontem. Część lokalu musieliśmy wyłączyć. To jest wymiana kanalizacji i centralnego ogrzewania. Najbardziej bolesne jest to, że część wystroju lokalu się niszczy. Trzeba to odtwarzać, co jest kosztem nieplanowanym. To się przeciąga. Jest nacisk Prezydenta by firmy robiły to szybko, ale te prace utrudniają normalne funkcjonowanie restauracji.

Teresa Madej - Na parterze swojej restauracji kilka lat temu zmieniła pani wystrój. To ku wygodzie klientów?

Marianna Fostakowska - Po zakończonym remoncie cała restauracja otrzyma nową aranżację. Cztery lata temu polegałam na dekoratorce wnętrz, ale dochodzę do wniosku, że to ja muszę wiedzieć czego chcę i co jest "duchem" tego miejsca, a nie akceptować pomysły innych. Piwnice planuję zrobić w wystroju typowo renesansowym. Nasze menu także wystylizujemy, wracamy do dawnej kuchni. Może kotlet w stylu "Marysieńki Zamoyskiej". A więc nie kuchnia regionalna, chłopska - tylko coś wykwintnego.

Teresa Madej - A kto wymyślił nazwę lokalu?

Marianna Fostakowska - W związku z tym, że Zamość nazywany jest "Padwą Północy", przyjeliśmy nazwę dla restauracji, bo nam się bardzo podobała. I całe szczęście, że tak nazwaliśmy, bo to się dobrze kojarzy.

Teresa Madej - W takim razie powinniśmy częściej usłyszeć w "Padwie" muzykę renesansową. A gdyby się pani udało zagospodarować dziedziniec kamienicy, na taką choćby sobotę z renesansową atrakcją?

Marianna Fostakowska - Jest to pomysł do wykorzystania, jeśli będzie ku temu sposobność. Podglądałam takie patio Gesslerowej, zrobione na podwórzu - robi wrażenie.

Teresa Madej - Jak już wiemy, nie żałuje pani tej decyzji i realizuje kolejny duży projekt.

Marianna Fostakowska - Nie wyobrażam sobie siebie, ekonomistki z wyższym wykształceniem, że zajmuję się tylko domem. Cieszy mnie, że mogę pracować z ludźmi, mam na myśli pracowników, i że pokonaliśmy wiele trudności. Ciągle mam nadzieję, że jeszcze wiele rzeczy fajnych będę mogła zrobić. Teraz realizujemy gościniec w Sitańcu "Uroczysko". To nie tylko gastronomia pod przyjęcia, także pokoje noclegowe. Już funkcjonuje, ale jeszcze go rozbudowujemy i upiększamy. Chcemy, żeby klient czuł się u nas komfortowo.

Teresa Madej - Zgodziła się pani zostać dobrodziejem inscenizacji historycznej "Sąd nad czarownicami". Dlaczego?

Marianna Fostakowska - Jesteśmy otwarci na projekty promujące miasto Zamość.

Teresa Madej - Dziękuję za rozmowę i okazaną pomoc.


autor / źródło: Teresa Madej
dodano: 2009-05-21 przeczytano: 3122 razy.



Zobacz podobne:

Warto przeczytać:









- - - - POLECAMY - - - -




Zamość i Roztocze - wiadomości z regionu - Twoje źródło informacji

Wykorzystanie materiałów (tekstów, zdjęć) zamieszczonych na stronach www.zamosconline.pl wymaga zgody redakcji portalu!

Domeny na sprzedaż: krasnobrod.net, wdzydze.net, borsk.net, kredki.com, ciuchland.pl, bobasy.net, naRoztocze.pl, dzieraznia.pl
Projektowanie stron internetowych, kontakt: www.vdm.pl, tel. 604 54 80 50, biuro@vdm.pl
Startuj z nami   Dodaj do ulubionych
Copyright © 2006 by Zamość onLine All rights reserved.        Polityka prywatności i RODO Val de Mar Systemy Komputerowe --> strony internetowe, hosting, programowanie, bazy danych, edukacja, internet