|
|
Kuba Badach "Obecny. Tribute to Andrzej Zaucha"Kuba Badach, pochodzący z Krasnegostawu wszechstronny wokalista, kompozytor i producent. Frontman zespołu Poluzjanci - kultowej grupy, która nie zaistniała w mediach, kazała czekać ponad 10 lat na drugą płytę, a mimo to od lat gromadzi pełne sale na wszystkich koncertach i posiada wierną rzeszę fanów. Wokalista The Globetrotters - quasi-jazzowej formacji wymykającej się wszelkim próbom szufladkowania.
Jeden z najbardziej zapracowanych artystów w Polsce, biorący gościnny udział w niezliczonych projektach i nagraniach... Ci, których zainteresowanie muzyką nie ogranicza się do słuchania popularnych stacji radiowych, znają go od dawna. Szerokiemu gronu przedstawiany przez plotkarskie media, o ironio, jedynie jako bohater "ślubu roku".
W niedzielę 17 lutego Kuba Badach wystąpił w Krasnostawskim Domu Kultury w ramach trasy promującej nagraną w 2009 roku płytę "Obecny. Tribute to Andrzej Zaucha". Jak mówi sam wokalista, pomysł złożenia muzycznego podziękowania jednej z jego największych muzycznych inspiracji, kształtował się przez dobrych kilka lat. Udało się go zrealizować dzięki wsparciu i zaangażowaniu przyjaciół, którzy wystąpili wraz z Kubą również na koncercie w Krasnymstawie. Michał Barański (gitara basowa, kontrabas), Maciej Kociński (saksofony, EWI), Robert Luty (perkusja) i Jacek Piskorz (instrumenty klawiszowe) to najwyższa liga w swoim fachu. Zetknięcie takich muzycznych indywidualności w pracy nad szczególnym materiałem, jakim bez wątpienia jest repertuar Andrzeja Zauchy, mogło zaowocować albo katastrofą, albo sukcesem.
W moim odczuciu powstała prawdziwa perełka. Panom udała się trudna sztuka zachowania równowagi pomiędzy oryginalnym przekazem, a wariacją, w której nie brakuje "przybrudzonej" jazzowej harmonii, złożonych podziałów rytmicznych, a w koncertowym wykonaniu - również energetycznych solówek poszczególnych muzyków. Nie brakuje również odważnego podejścia do całej aranżacji. Interpretując Zauchę po swojemu, Kuba Badach i Jacek Piskorz nie stronili od zmian fundamentalnych. Stąd też zamiast big-bandowego "Bądź moim natchnieniem" - mamy balladę, rozgrywającą się głównie w warstwie wokalnej, w "Bezsenności we dwoje" pobrzmiewa echo bossanovy, "Byłaś serca biciem" komponują partie solowe Macieja Kocińskiego.
I pomimo tego, że co najmniej część słuchaczy na koncertach z cyklu Obecny. Tribute to Andrzej Zaucha ma szansę pamiętać ten repertuar z czasów, gdy królował na listach przebojów w oryginale, a jak wiadomo lubimy, to co znamy - Kuba Badach wraz z przyjaciółmi kupuje publiczność już od pierwszych dźwięków. Uniwersalne teksty Z. Książka, W. Młynarskiego, L. A. Moczulskiego i in. w takiej oprawie, przeżywają drugą młodość czasem bawiąc, a czasem wzruszając. Czasem do tego stopnia, że słuchacze w ramach bisu domagają się powtórzenia całego koncertu, tak jak w Krasnymstawie w minioną niedzielę.
Kto przegapił krasnostawski koncert Kuby Badacha a chciałby usłyszeć artystę na żywo, to informujemy, że w najbliższym czasie artysta kilkakrotnie wystąpi w regionie: 1, 2 marca - Lublin - Teatr Stary - (koncert pt. Wieczorem), 15, 16 marca, 12 kwietnia, 10, 11 maja - Lublin - Teatr Stary.
Zobacz [ ].
autor / źródło: Małgorzata Kuczmowska dodano: 2013-02-22 przeczytano: 4585 razy.
Zobacz podobne:
Warto przeczytać:
|
|
|
|